KONIEC Z "GWIEZDNYMI WOJNAMI"

Cztery tygodnie temu nie odróżniłbym Hana Solo od Anakina Skywalkera. Nie widziałem żadnej części Gwiezdnych Wojen i z dumą oznajmiałem to znajomym kiedy tylko nadarzała się taka okazja. Do nadrobienia miałem na tyle dużo, że absolutnie nie miałem ochoty się za to zabierać. Jednak premiera Przebudzenia Mocy sprawiła, że postawiłem przed sobą wyzwanie. Nadrobić wszystko od Nowej Nadziei do Zemsty Sithów i wybrać się do kina na najnowszą część. Misja została wykonana.

Read More 0 Comments

NA KONIEC ROKU

Pierwszy raz od czterech lat postanowiłem na sylwestra nie wychodzić na domówkę lub do klubu. Zostaję w mieszkaniu i planuję kilka rzeczy do zrobienia na te dwa dni, czyli ostatni dzień bieżącego i pierwszy dzień nadchodzącego roku. Przywłaszczam je sobie całkowicie i postanawiam, że są tylko moje. Mam czas dla siebie. Wracam pozostałych obszarów życia drugiego stycznia. 

Read More 0 Comments

LIST DO ŚW. MIKOŁAJA

Nigdy nie napisałem listu do świętego Klausa. Tak mi się przynajmniej wydaje. Musiałbym dopytać rodziców. Teraz kiedy jestem już starym człowiekiem (48 lat do emerytury) mogę się za to zabrać. Nie jestem psychofanem świąt. Właściwie to irytują mnie nadmiarem ludzi w sklepach i... wszędzie. W każdym razie może będzie zabawnie napisać do brodacza w czerwieni. Jestem jednak zbyt leniwy, by wysłać list pocztą więc opublikuję go tutaj i niech sobie koleś szuka.

 

Read More 0 Comments

GDZIE KOŃCZY SIĘ OSOBOWOŚĆ, A ZACZYNA ZABURZENIE PSYCHICZNE?

Od dłuższego czasu wydaje mi się, że granica między rzadko spotykanymi cechami osobowości, a lekkimi dysfunkcjami psychicznymi jest bardzo cienka lub nawet płynna. Obserwując zachowanie człowieka przez dłuższy czas nie wiedziałbym, po której stronie tej granicy stoi. Uświadomiłem sobie to dosadnie gdy wyczytałem, że Frank Underwood z House of Cards jest psychopatą, ponieważ wszystkie cechy jego charakteru pasują do wzoru tych zaburzeń osobowości.

Read More 0 Comments

RZECZY, KTÓRE BUDZĄ MOJĄ NIECHĘĆ

W myśl idei internetowego ekshibicjonizmu postanowiłem stworzyć listę kilku rzeczy, które budzą moją niechęć. Czyli to, czego najbardziej nie lubię w rzeczywistości, w której żyjemy. Zjawiska, osoby, zwyczaje i tego typu pierdoły. Zgodnie z zasadą, która mówi, że najbardziej nie lubimy naszych własnych wad, większość z poniższych posiadałem kiedyś lub częściowo posiadam nadal. Poza tym, jeśli ktoś o sobie opowiada to tworzy obraz siebie takiego, jakim chciałby być, a nie jaki rzeczywiście jest. Grunt to szczerość, nie? Nie? Nieważne, zaczynam. Wyruszmy razem w tę niezwykłą przygodę.

Read More 0 Comments

ZNASZ WSZYSTKIE ODPOWIEDZI

 

Głęboko wierzę w to, że każdy z nas wie najlepiej, co dla niego dobre i dlatego nie kwestionuję cudzych decyzji. Z góry zakładam, że jeśli ktoś dokonuje jakiegoś wyboru to jest to wybór dobry, nawet jeśli ja bym takiego nie dokonał. Szanując i akceptując cudze decyzje, tego samego oczekuję od innych.

Read More 0 Comments

JESIENNE POSUMOWANIE KSIĄŻEK I FILMÓW

Dla mnie nowa pora roku zaczyna się pierwszego. Grudnia, marca, czerwca lub września. W związku z tym mamy zimę. Dziś będzie kulturalnie, pozytywnie i lajfstajlowo. Zestawienie trzech najlepszych książek i trzech najlepszych filmów, przez jakie przebrnąłem tej jesieni. Trójka to taka ładna i przyjazna cyfra. Tekst lekki, przyjemny i odprężający. Pisanie go będzie spacerkiem. Bez zbędnego przedłużania. Zaczynajmy. Let's have some fun!

Read More 0 Comments

NAUKOWE ZŁOTE MYŚLI, CZ. I

W całej, obszernej nauce jaką jest psychologia istnieje filar zwany psychologią humanistyczną. To taka trochę nauka bycia szczęśliwym i spełnionym. Do niej zalicza się piramida potrzeb Maslowa i właśnie terapia Gestalt, czyli spis rad dotyczących dobrego życia i samozadowolenia. Zacytowałem każdą niżej i dodałem swój komentarz, Nie przepadam za zbiorami złotych, życiowych myśli, ale założeń tej terapii uczą na uniwerkach, więc pewnie ma trochę większą wartość, niż „Dziennik Bridget Jones”.

Read More 0 Comments

STARE TRAMPKI

Otwierasz porośnięte mchem, drewniane drzwi szopy. Wewnątrz zapach powietrza, które spędziło zbyt dużo czasu w zamknięciu oraz przedmioty, których nawet nie chcesz dotykać. To insygnia przeszłości, a ty istniejesz teraz. Dla tych rzeczy jesteś przybyszem z przyszłości. Kosmitą. Na półce gdzieś wysoko stoją trampki sprzed piętnastu lat i jak królowa tej szopy patrzą na ciebie z góry.

Read More 0 Comments